Mikołaj Sawadogo zorganizował dla mnie całą masęzgromadzeńi nabożeństw.
W niedziele odprawialiśmy po trzy nabożeństwa.
Wieczory ewangelizacyjne, dzięki Bogu, były wielkim sukcesem. Ponad kilkaset młodych osób (15-25 lat) przyjęło Jezusa Chrystusa jako Zbawcę, odrzucając animizm i życie w strachu. Prawie 60 osób świadczyło o ich cudownym uzdrowieniu przez Jezusa Chrystusa podczas wieczornych modlitw za chorych.
Wróciłem dziś rano, zmęczony, ale szczęśliwy, że mogłem wypeł;nić wolę Bożą.

Odwiedziłem wytwórnię mydła, którą założyliśmy by pomóc kobietom z kościoła Mikołaja Sawadogo. Na dzień dzisiejszy pracuje tu już 11-cie osób. To znaczy ponad 50 osób wyrwanych śmierci głodowej!
Teraz, gdy siedzę spokojnie w moim biurze, mam serce wypełnione pokojem. Zrobiliśmy co mogliśmy i Bóg pobłogosławił nas powyżej naszych oczekiwań. To wspaniale pracować razem, wy i ja dla Boskiego dzieła.
Nikt nie zostanie bez nagrody. Myślałem o was, pomagającym nam dotrzeć do ludzi, których nikt nie odwiedza. Gdybyście mogli być tutaj i czuć tę samą radość co ja, gdy widzę osoby żyjące w ciemnościach i przechodzące w Światło Jezusa Chrystusa!
Mieszkańcy Zan chcieli mi podarować prezent z wdzięczności za wyżywienie 900-set osób w ciągu tego roku. Przyjąłem z radością łuk i strzały, które mi ofiarowali. Wytłumaczyłem jeszcze raz, że to nie ja sam przyczynił;em się do tego. Wiedzą, że to dzięki waszym darom dla "To jest wykonalne" mogliśmy zrealizować taką pomoc.