Beztroskie bezpieczeństwo... to styl życia zaadaptowany przez wiekszość ludzi z naszej strony planety.
Planeta umiera...co tam! Wiecej niż połowa ludzi żyje w biedzie... co tam! Można jeszcze coś z tym zrobić, ale... co tam!
Jest też Bóg! Zwalamy na niego całą winę. Jeśli jest źle, to Jego wina. Przecież jest Wszechmogący, więc dlaczego nic nie robi by zbawić świat?
Ten Jezus - Zbawca świata!!! Co On właściwie zmienił? Jego kościół nie uczestniczył w najwiekszych, znanych bezprawiach?
I zbawienie naszych dusz? W ogóle mamy duszę? Co to jest dusza jeśli taką mamy? A piekło? Istnieje na prawdę? Czy może piekło jest tu i teraz?
To tylko kilka pytań!!!
Prawdopodobnie trzeba będzie więcej niż stronę, by na nie odpowiedzieć.
Odpowiedzi istnieją zapewniam cię!
Sam jeślibym nie znalazł sensu w tym stosie ziemskich okropieństw, stanąłbym po stronie beztroskich, którzy zadowalają się rzuceniem paru groszy biednym by uciszyć ich serca.
Nie jestem bożym adwokatem
Nie opowiem ci historii świata. Nie zaprezentuję się jako boży adwokat.
Przedstawię ci po prostu, Plan zbawienia, który Bóg skonstruował i wyegzekwował kiedy istota ludzka zagubiła się dobrowolnie na tej ziemi.
Plan ten jest ukryty w Piśmie Świętym. Tylko, że Pismo Świete nie jest książką z przepisami czy doktrynami. Pismo Święte to Księga, którą Bóg zaadresował do kobiet i meżczyzn dobrej woli. Inni, czytając Ją znajdą to co bedą chcieli znaleźć...
